[AT] Lammeröfen

Drugi dzień Austriackiej Lipcówki to Lammeröfen. Jeszcze przed mostkiem w kanionie miałem nadzieję na fajny dzień na wodzie, tyle, że pierwszy rzut oka na sam kanion rozwiewa złudzenia: wywrotka bez eskimoski = przepłynięcie całości wpław z przynajmniej jednym mocnym odwojem po drodze. Zaasekurować go nie ma jak, więc … pass. Gdy spotykam się z chłopakami […]

[AT] Koppentraun

Miałem tu przed chwilą 6.5oo znaków (bez spacji), ale poszły do kosza. Bo komu chciało by się to czytać – prawda? : D Wersja krótka jest taka: Przy 1oo-11o cm na peglu w Obertraun jest to rewelacyjne pływanie we wspaniałych okolicznościach przyrody i przedniej jakości wodzie. My trafiliśmy na opadające 1o8cm po mocnym opadzie sprzed […]

[SI] Soča (154o-17ookm)

Chyba każdy ma rzeki na które zawsze chętnie wraca, dla mnie jedną z nich jest Soča. Trasa z kraju do Słowenii to dobrych “kilka” kilometrów, ale z okolic Innsbrucka już nie tak wiele. Czyli doskonała okazja by przedłużyć sobie pływanie po Armadzie w pięknych okolicznościach przyrody : ) Na rozgrzewkę zaczynamy odcinek od ujścia Korytnicy […]

[AT] Isel (139okm)

“Rozdania” na Armadzie są czasem bardzo dynamiczne. Tym razem o tym, że będzie pływanie na Isel dowiedziałem się … żegnając z Kelvinem : ) Ten zapytał jakie mamy plany, a ja, że celujemy w Słowenię – przez Brenner. No to on, żeby jechać z nimi ale przez Tunel Felbentauren i przy okazji popływać na Isel […]

[AT] Inn / Imster Schlucht (113okm)

Po pływaniu na Reutz więcej czasu idzie na retransport na kamping niż go spędziliśmy na wodzie na wodzie. Co nie zmienia faktu, że dzień jest młody i można by gdzieś wyskoczyć. Dolny Sill był, Środkowy Reutz był, Dolny Oetz to jeszcze nie dla mnie. Opcje w bliskiej okolicy ograniczają się w sumie do Imster Schlucht. […]

[AT] Ruetz (1o3okm)

Rano przy śniadaniu Honza wspomina, że kilka osób dziś rano ma ochotę na szybkie pływanie na sąsiadującym z kampingiem Ruetz. Ja po rowerowej objazdówce z Myszką na dzień przed Armadą jestem do tego pomysłu dość sceptycznie nastawiony. Dla mnie rzeka w tej części doliny przywołuje najgorsze wspomnienia z Simme – czyli wybetonowane brzegi z minimalną […]

[AT] Sill (98o km)

Na ubiegłorocznej Armadzie “odkryciem” był dla mnie dolny odcinek Gail, w tym roku takim “odkryciem” jest Sill a konkretnie jego odcinek od tartaku w Schönberg do stopnia w Innsbrucku przy autostradzie. Perełka z malowniczym kanionem dosłownie rzut beretem od tego miasta. Jest jednak jedno “ale” – Sill jest tak piękny przy poziomie wody powyżej 285cm […]

[CZ] Testowe Veltrusy (307km / 395km)

Coverta po prawda już miałem okazję i poznać na ubiegłorocznej Armadzie i jeden dzień w nim popływać, ale testowa łajba to testowa łajba. Isel przy tamtym poziomie wody też nie była wyzwaniem. Tor w Veltrusach to już inna bajka, tutaj trzeba się sprężać i żwawo wywijać wiosłem : ) Brytyjczycy z SilverBirch Canoe wykonali kawał […]

Nowość w Mysiej “flocie” : )

Dziś będę się chwalić : ) Jestem żonaty. Nadal jestem żonaty : D OK, żartuję : ) OK, no może nie do końca : D A już tak na poważniej to chciałbym przedstawić Coverta 9.3 – jedną z dwóch pierwszych takich OC-1’ynek na zachód od Odry i Łaby. Choć z Łabą to nie jestem do […]

[CZ] Kamenice (Plavy – Jesenný) [ 15-16 IV ]

Kajak na rozbiegówce bynajmniej nie oznacza, że porzucam moje kochane kanadyjki i przesiadam się na (a fuj 😉 ) kajaki. Po prostu ciężko nie sięgnąć po aparat jak się widzi taką wodę i takich wariatów na odcinku powyżej Lucifera : ) W każdym razie po sobotnim pływaniu (2x standardowy odcinek Plavy – Jesenný) i przy […]