[AT] Ruetz (1o3okm)

Rano przy śniadaniu Honza wspomina, że kilka osób dziś rano ma ochotę na szybkie pływanie na sąsiadującym z kampingiem Ruetz. Ja po rowerowej objazdówce z Myszką na dzień przed Armadą jestem do tego pomysłu dość sceptycznie nastawiony. Dla mnie rzeka w tej części doliny przywołuje najgorsze wspomnienia z Simme – czyli wybetonowane brzegi z minimalną […]

[CZ] XXVI Odemykání Doubravy : ) [ 1-2 IV ]

Robert, który był na tej imprezie po raz dziesiąty nie pamięta takich tłumów chętnych by zamoczyć wiosła. Dla mnie korek przed wjazdem na parking (górny) też był nowością na imprezach organizowanych w Czechach : ) A Doubrava? Fantastyczna rzeczka na rozruszanie się na początku sezonu. No i oczywiście “Martin” na którym “działo się” dużo i […]

[FR] Orb już nie zajawkowo : )

W sumie w nawale codziennych obowiązków uciekło mi by zaprosić na krótką relację z naszego drugiego spływu na wypadzie w Masyw Centralny do Francji. Orb z pewnością będziemy wspominać za wymagające bystrza, kilka całkiem przyjemnych spławek naszego Dumoine przez zbyt kamieniste bystrza, fantastycznych widoków poniżej Tarassac i jednej z najbardziej klimatycznych miejscówek do spania w […]

[FR] Trzy dni na Tarnie

Sobota Po dwóch dniach za kółkiem w końcu dojeżdżamy do Formares – pierwszego miejsca gdzie przy odpowiednim stanie wody można zacząć spływ Tarnem. Zanim jednak pojawiamy się na Pont du Tarn idziemy do marketu na zakupy. Po nich końcu jedziemy na parking przy moście. A tam … masakra! Jest tak płytko, że aż przykro. Co […]

Brda (cokolwiek zatłoczona)

Niby pływanie pod koniec maja to jeszcze nie sezon, ale chyba nie na Brdzie. Kajakarzy zatrzęsienie a i sama rzeka specjalnie – na tle tego gdzie do tej pory w kraju moczyliśmy wiosła – jakoś się nie wyróżnia. Może właśnie poza ilością sprzętu pływającego. Rekordem była grupa 34 kajaków. Sorki, ale to nie nasza bajka […]

[AT] Gail

Odkryciem Armady i jej tegorocznej okolicy jest dla mnie dolny Gail – rzeka przy zastanym stanie wody WW1-2 z jedną dziurą której trzeba by dać nieco więcej. Gail’a pływałem tylko w BigDog’u – czyli OC-1 raczej krótkim A kluczowe miejsce tej sekcji z za mostu wygląda tak: Okoliczności przyrody (zieleń na dole i ośnieżone szczyty […]

[NO] Femundsmarka 5/5

[25] Deszcz nas nie obudził bo padało zbyt delikatnie, ale jednak padało. Niebo mamy równo zaciągnięte, choć przejaśnienia też jakieś widać. Spędziliśmy w tym miejscu dwa miłe popołudnia, więc pakowanie przebiega dość sprawnie. Pierwsze co się rzuca w oczy po przepłynięciu kilkudziesięciu metrów to to, że za potokiem są bardzo fajnie wyglądające miejsca biwakowe. Tyle, […]

[NO] Femundsmarka 4/5

[22] Chciało by się napisać – tak jak każdego poranka od czterech dni, że znów się nam upiekło. Dziś do końca jednak tak nie jest. Padać to nie padało, ale w nocy budziła nas łopoczący na wietrze namiot i już samo to było zastanawiające. To, że do rana wiatr nie cichnie ale przeciwnie – wzmaga […]

[NO] Femundsmarka 3/5

[20] Ponownie się nam upiekło – w sensie nocy i deszczu oczywiście. Co cieszy tym bardziej, że nie rozpinaliśmy paraplucha nad namiotem. Startujemy przed 1o.oo, wodowanie jest nieco męczące bo woda mocno faluje i start z kamieni nie należy do komfortowych. Do tego stopnia, że by chronić poszycie kładę pod kanu dwie gałęzie i dopiero […]