Outdoor po Wirusie. [CH] Ampervreilhorn 📷

Zmiana doliny na Vals nakłada się na zmianę pogody. Przede wszystkim naprawdę zaczyna wiać, może jeszcze nie po “Karkonosku” ale powyżej linii lasu jest już blisko. Na parkingu mija nas ośmioosobowa grupa lokasów z ciekawością przyglądająca się naszym “blachom”. Jak się po kilku minutach okaże – napierająca w tym samym kierunku i masakrycznie szybko ginąca […]

Outdoor po Wirusie. [CH] Piz Guw 📷

Dziś rano na celowniku … nie był Piz Guw, ale tak się złożyło że ostatecznie w jego kierunku drepczemy. Z resztą nie tylko my bo część podejścia jest wspólna z turą na Tällihorn (2855 m), więc jest relatywnie “tłoczno”. Szlak przecierają nam – jak się okaże na grani – splitmen i telemarker. Ech te tłumy […]

Outdoor po Wirusie. [CH] Tomülgrat 📷

Safiental to kolejna dolinka z eksplorowanych w tym sezonie 🙂 Wyjątkowa z kilku powodów: raz, że do ostatnich parkingów trzeba jechać jakieś 25km od odbicia z Versam. Dwa, że ta droga od połowy doliny jest dość wąska – na jedno auto z mijankami co kilkaset metrów i po jakimś opadzie to chyba miałbym stracha się […]

Outdoor po Wirusie. [CH] Sentisch Horn

Ostatni dzień wyjazdu. Na niebie nie ma śladu po “blubirdzie” sprzed czterech dni 🙁 Efekt jest taki, że ręka jakoś nie chce sięgać do futerału po aparat. Początkowo podejście to głównie wybieranie takiej trasy by nie było w dół – bo teren jest dość pofalowany, później jest już ewidentnie. Poza oblodzonym progiem na jaki trafiamy […]

Outdoor po Wirusie. [CH] Rotspitze 📷

Kolejna tura zaczynająca się z parkingu – uwielbiam za to (też) Alpy 😉 Po raz kolejny mamy namacalny dowód, że dolina jest popularna – jeździ się wszędzie w wszystko. No prawie 😉 Tura na Schijenflue (2627 m) to pomysł już raczej na kolejny przyjazd do St. Antönien. Twardo jest i dość stromo, zaczynam żałować, że […]

Outdoor po Wirusie. [CH] Rätschenhorn 📷

Po dwóch (dłuuuuugich) miesiącach wracamy do St. Antönien. Znaczy wracam ja z Michałem bo Myszka zostaje w domu 😉 Prognozy zapowiadają “lampę” i faktycznie mamy “lampę”. Startujemy z pierwszego parkingu w górnej części wioski. Teoretycznie można podjechać bliżej startu, bo w tej odnodze doliny też jest parking ale bez łańcuchów odradzam. Miłe początki dreptania. Zdjęcie […]

Outdoor po Wirusie. [CH] Winterlücke 📷

Pięć tygodni czekania aż lawinowe 4-ki i 5-ki po masakrcznych opadach w Szwajcarii spadną do akceptowalnych wartości a temperatury na miejscu z kolei wzrosną z mało przyjemnych dla dreptania okolic -20oC. W końcu się doczekuję 🙂 Wracamy w okolice Davos, mamy tu już ogarniętą logistykę więc żal nie skorzystać. Możliwości więcej niż czasu i sił, […]

Outdoor po Wirusie. [CH] Schafberg 📷

Mimo ewidentnie fajnych warunków w dolinie by podjechać wyżej w stronę Flüela Pass potrzebne są łańcuchy a tych nie mamy : ( Jednak zmiana doliny wchodzi nam na dobre bo trafia się i fajny warun i wyborne widoki, Naszym, strzałem jest St. Antönien i jest to strzał w 1o-kę. Sukcesywnie zapełniające się parkingi tylko utwierdzają […]

Outdoor po Wirusie. [CH] Hüreli 📷

Okołonoworoczne Niemcy zamknięte. Austria zamknięta. Szwajcaria … otwarta : ) No to wio. Nasz debiut turowy w tym kraju nie chciał wpaść w Sernftal. Tam na miejscu okazało się, że obraz z kamerek to nie wycinek z rzeczywistości ale jej prawdziwy obraz. Konieczna okazała się zmiana kantonu a nasze foki prze-czochrały śnieg na stokach Hüreli. […]

[GE] Mestia – Zuruldi – Tsvirmi 📷

Długo wyczekiwany marcowy trip. Na lotnisku w Kutaisi oczekiwanie na jedną z dwóch marszrutek, którym mamy się dostać do Mestii przedłuża się niemiłosiernie. Ponoć droga jest trudna. Hmmm … Kilka godzin później – już a terenie Svanetii zaczynam ogarniać co znaczy słowo “trudna”. No generalnie o przejezdność dróg dbają tu kierowcy rozjeżdżając je, bo odpowiednich […]