[AT] Inn / Imster Schlucht (113okm)

Po pływaniu na Reutz więcej czasu idzie na retransport na kamping niż go spędziliśmy na wodzie na wodzie. Co nie zmienia faktu, że dzień jest młody i można by gdzieś wyskoczyć. Dolny Sill był, Środkowy Reutz był, Dolny Oetz to jeszcze nie dla mnie. Opcje w bliskiej okolicy ograniczają się w sumie do Imster Schlucht. […]

[AT] Ruetz (1o3okm)

Rano przy śniadaniu Honza wspomina, że kilka osób dziś rano ma ochotę na szybkie pływanie na sąsiadującym z kampingiem Ruetz. Ja po rowerowej objazdówce z Myszką na dzień przed Armadą jestem do tego pomysłu dość sceptycznie nastawiony. Dla mnie rzeka w tej części doliny przywołuje najgorsze wspomnienia z Simme – czyli wybetonowane brzegi z minimalną […]

[AT] Sill (98o km)

Na ubiegłorocznej Armadzie “odkryciem” był dla mnie dolny odcinek Gail, w tym roku takim “odkryciem” jest Sill a konkretnie jego odcinek od tartaku w Schönberg do stopnia w Innsbrucku przy autostradzie. Perełka z malowniczym kanionem dosłownie rzut beretem od tego miasta. Jest jednak jedno “ale” – Sill jest tak piękny przy poziomie wody powyżej 285cm […]

[CZ] Testowe Veltrusy (307km / 395km)

Coverta po prawda już miałem okazję i poznać na ubiegłorocznej Armadzie i jeden dzień w nim popływać, ale testowa łajba to testowa łajba. Isel przy tamtym poziomie wody też nie była wyzwaniem. Tor w Veltrusach to już inna bajka, tutaj trzeba się sprężać i żwawo wywijać wiosłem : ) Brytyjczycy z SilverBirch Canoe wykonali kawał […]

Nowość w Mysiej “flocie” : )

Dziś będę się chwalić : ) Jestem żonaty. Nadal jestem żonaty : D OK, żartuję : ) OK, no może nie do końca : D A już tak na poważniej to chciałbym przedstawić Coverta 9.3 – jedną z dwóch pierwszych takich OC-1’ynek na zachód od Odry i Łaby. Choć z Łabą to nie jestem do […]

[AT] Isel

Armada, Armada i po Armadzie. Tym razem imprezę wywiało na Wschodni Tyrol. Isel znałem sprzed kilku lat ale i z wyższego poziomu wody – teraz było jej dość mało więc pływanie było raczej rekreacyjne. Tak prezentował się poziom wody w Isel przy ujściu Kalser Bach. Powyżej było jeszcze więcej kamieni, a że dla mnie ten […]