Wpis latarkowy z ogniwami 1865o w tle : )

Swego czasu przed zakupem nowej czołówki miałem duuuuużą rozterkę związaną mentalnym przyzwyczajeniem się do rynkowej oferty “klasyki” proponowanej przez “czołowych producentów sprzętu outdoor”. Na stanie był wtedy Petzl MYO XP Belt, który miał dla mnie dwa fajne wtedy fjuczery w postaci ruchomego dyfuzora i zasilanie z pojemnika, który można było schować za pazuchę. Miał też […]