[SI] Soca 1/4 [ F ]

Dziś bez grafomaństwa, za to zapraszam do obejrzenia kilku(dziesięciu) moich ulubionych kadrów z naszego (i nie tylko) niedawnego pływania z Myszką po różnych odcinkach Socy.

[AT] Salza 1/2 [ F + T ]

Pierwotny plan był taki by zacząć pływanie nieco poniżej Gußwerk i po krótkim odcinku wpłynąć w kanion Salzy, ale już rano na miejscu straciłem ku temu “wparcie” : ) Myszki i ostatecznie startujemy niżej. W sumie rozsądnie, bo to w końcu jej debiut na alpejskiej rzece, a sam kanion mimo że nie jest trudny to […]

[CZ] Divoká Orlice [ F + V ]

Trochę zamieszania było z tym wyjazdem, głównie dlatego, że na tydzień przed spływem nie było wiadomo czy z tamy w Pastvinach Czesi puszczą wodę. Ostatecznie w poniedziałek jest już potwierdzenie, że puszczą a my w sobotę o 9.3o dotaczamy się na parking w Zachlumi : ) Od Kudowy jedziemy na dwa auta – z Andrzejem […]

Myszka wodna

W sumie to Mysi debiut w samodzielnym wiosłowaniu rzecznym, a już na pewno w tym kanu. Na koniec pływania nawet się trochę białej wody trafiło – biednej bo biednej, ale zawsze : ) BTW Mało tu daję zdjęć w czerni i bieli, ale (za sprawą GoPro produkującego w wieczornych warunkach sieczkę a nie obraz) tym […]

Bóbr [V]

Z dużej burzy (miał być jesienny spływ od Kamiennej Góry do ujścia w Odrze) wyszedł mały deszcz, czyli odcinek od Nielestna do Dąbrowy Bolesławieckiej. Pierwszego dnia płynąłem sam, drugiego w towarzystwie Gabriela 😉 trzeciego znów sam. Rzeka nie zawiodła czystością i ilością przenosek, za to zawiodła poziomem wody i śmieciami na brzegach. Poza tym dużo […]

Zestaw do ładowania …

… wszystkiego co się da naładować przez kabel USB. A może nawet więcej, bo w zestawie jest gniazdko zapalniczki samochodowej a to zwiększa “pole rażenia” : ) Jak widać powyżej mamy tu: akumulator żelowy (12V, 5AH), gniazdko zapalniczki z krokodylkami (mejd in małe chińskie łapki), reduktor tegoż gniazdka na dwa porty USB (najmniej go widać), […]

Bystrzyca (Mietków – Leśnica) [ V ]

Wolny weekend w sierpniu to prawdziwy rarytas i co za tym idzie plany początkowo były rozległe, odległe i białowodne. Z czasem niestety nastąpiła ich redukcja (nawet kilkukrotna) i o statecznie wylądowaliśmy z Magdą nad betonowym brzegiem Bystrzycy pod Mietkowem celem spłynięcia odcinka, którego do tej pory nie znaliśmy : ) Pogoda zdecydowanie dopisała, rzeka też […]