[AT] Inn / Imster Schlucht (113okm)

Po pływaniu na Reutz więcej czasu idzie na retransport na kamping niż go spędziliśmy na wodzie na wodzie. Co nie zmienia faktu, że dzień jest młody i można by gdzieś wyskoczyć. Dolny Sill był, Środkowy Reutz był, Dolny Oetz to jeszcze nie dla mnie. Opcje w bliskiej okolicy ograniczają się w sumie do Imster Schlucht. […]

[AT] Ruetz (1o3okm)

Rano przy śniadaniu Honza wspomina, że kilka osób dziś rano ma ochotę na szybkie pływanie na sąsiadującym z kampingiem Ruetz. Ja po rowerowej objazdówce z Myszką na dzień przed Armadą jestem do tego pomysłu dość sceptycznie nastawiony. Dla mnie rzeka w tej części doliny przywołuje najgorsze wspomnienia z Simme – czyli wybetonowane brzegi z minimalną […]

[AT] Sill (98o km)

Na ubiegłorocznej Armadzie “odkryciem” był dla mnie dolny odcinek Gail, w tym roku takim “odkryciem” jest Sill a konkretnie jego odcinek od tartaku w Schönberg do stopnia w Innsbrucku przy autostradzie. Perełka z malowniczym kanionem dosłownie rzut beretem od tego miasta. Jest jednak jedno “ale” – Sill jest tak piękny przy poziomie wody powyżej 285cm […]

[CZ] XXVI Odemykání Doubravy : ) [ 1-2 IV ]

Robert, który był na tej imprezie po raz dziesiąty nie pamięta takich tłumów chętnych by zamoczyć wiosła. Dla mnie korek przed wjazdem na parking (górny) też był nowością na imprezach organizowanych w Czechach : ) A Doubrava? Fantastyczna rzeczka na rozruszanie się na początku sezonu. No i oczywiście “Martin” na którym “działo się” dużo i […]

[FR] Orb już nie zajawkowo : )

W sumie w nawale codziennych obowiązków uciekło mi by zaprosić na krótką relację z naszego drugiego spływu na wypadzie w Masyw Centralny do Francji. Orb z pewnością będziemy wspominać za wymagające bystrza, kilka całkiem przyjemnych spławek naszego Dumoine przez zbyt kamieniste bystrza, fantastycznych widoków poniżej Tarassac i jednej z najbardziej klimatycznych miejscówek do spania w […]

[CZ] Hamerák

Uwielbiam jak coś czego wcześniej nie planowałem “wypala” i na dodatek robi to naprawdę z hukiem : ) Tak było z tegorocznym Hamerakiem – dwa intensywne dni na wodzie. Dwa dni w poszukiwaniu suchych linii i jeden dzień na to by się przełamać na spłynięcie pierwszej kaskady z przekonaniem, że w Psiaku na koniec będzie […]

[FR] Trzy dni na Tarnie

Sobota Po dwóch dniach za kółkiem w końcu dojeżdżamy do Formares – pierwszego miejsca gdzie przy odpowiednim stanie wody można zacząć spływ Tarnem. Zanim jednak pojawiamy się na Pont du Tarn idziemy do marketu na zakupy. Po nich końcu jedziemy na parking przy moście. A tam … masakra! Jest tak płytko, że aż przykro. Co […]

[FR] Tarn + Orb / Zajawkowo

Pierwotnie latem miała być powtórka z mojej (bo dla Myszki jak by mniej ; ) ) ukochanej Skandynawii, ale jak przyszło co do czego i okazało się urlopu można wziąć tylko 11 dni to trzeba się było zacząć rozglądać za planem “B”. Takim od jakiegoś czasu był wypad z wiosłem w Masyw Centralny i pod […]

[AT] Salza – po raz trzeci :)

Mam do tej rzeki wielki sentyment bo to w był w końcu mój Alpejski debiut na białej wodzie : ) Tym razem trafiła się okazja zamoczyć wiosło z Rolandem, Gabi, Martinem i Angi. Poziom wody niski, więc zdarzyło się poszorować o kamienie i to był chyba jedyny minus tego wypadu. No może było ciut za […]