Outdoor po Wirusie. Trzydniowiański Wierch

Polskie Tatry chyba mnie nie lubią 🙂 W każdym razie na mój debiut turowy po tej stronie granicy przywitały mnie raczej po Karkonosku. Dopisała za to ekipa, dopisały też warunki – choć było dodatnio to jak na połowę kwietnia było zacnie 🙂 Niemniej zdjęć nie będzie.