Outdoor po Wirusie. [CH] Ampervreilhorn 📷

Zmiana doliny na Vals nakłada się na zmianę pogody. Przede wszystkim naprawdę zaczyna wiać, może jeszcze nie po “Karkonosku” ale powyżej linii lasu jest już blisko. Na parkingu mija nas ośmioosobowa grupa lokasów z ciekawością przyglądająca się naszym “blachom”.

Jak się po kilku minutach okaże – napierająca w tym samym kierunku i masakrycznie szybko ginąca na z oczu 🙁 Pociesza mnie myśl, że gdybym miał takie górki pod nosem to nawet po Wirusie miałbym lepszą kondycję 😉

Ampervreilhorn
Ampervreilhorn

Zjazd z Ampervreilhorn byłby zacnym ukoronowaniem dnia, ale dziś jest poza zasięgiem. Podobnie jak jest nim nawet o kilkaset metrów niższy Hohbüel. Po prostu za bardzo pizga by w tej turze odnaleźć choć nieco przyjemności. Ostatecznie urabiamy 7oo metrów pionu przy czym powyżej lasu jest to w zasadzie cały czas lodoszreń i kończymy przy zabudowaniach Alp Selva.

Ampervreilhorn

Ostatnie spojrzenie przez ramię, na niezbyt gościnną dziś dolinę :\