Outdoor w czasach zarazy. [AT/DE] Isar

Górny Isar “chodził” za mną od dawna. Problemem była logistyka i chętni na nią. W tym roku podobne plany miał Jacek więc logistyka się uprościła 😀 Kajaktour.de obiecuje trudności WW II-III, czyli powinno się “dziać”. Startujemy jak wszyscy – z dużego parkingu w Scharnitz pełnego o poranku turystów, bike’rów i nas dwóch z wiosłami. Taxi mają tu stała cenę 4o€ za _kurs_ więc warto ciut poczekać bo może trafi się jeszcze ktoś chętny by podzielić te koszty. Bus wywozi nas szutrową i miejscami poprowadzoną po dość stromym zboczu drogą prawie 1okm dalej na łączkę z widokami w górę doliny takimi jak powyżej. Bajeczka w klimatach rodem z Kanady.

A poniżej? Widoki podobnie zacne tyle, że przy 115-117cm na peglu w Scharnitz bardziej absorbuje patrzenie na wodę bo po prostu jest płytko okrutnie 🙁 W kilku miejsca na tyle, że się po prostu podwisa na kamieniach. Dawno mnie tak nie przeczochrało 🙁 Po jakichś 3km robi się nieco głębiej i szczęśliwie akurat tam zaczyna się pierwszy kanion. Rzeki nie znamy, więc wychodzimy na brzeg przyjrzeć się temu miejscu. Z góry wygląda lepiej niż z wody 🙂 Reszta będzie na filmie 😉

Pegel Isar

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.