[AT] Kühtai / Bachwandkogel 📷

Jeżeli kiedyś tam jadąc do ośrodka w Kühtai drogą z Innsbruck’a prawie przed sama przełęczą zastanawiałeś się dlaczego na poboczu stoi tyle zaparkowanych samochodów to poniżej znajdziesz odpowiedź : ) Z parkingu można wystartować na dwie (a w zasadzie trzy tury), choć jak się już na miejscu poprzygląda warunkom to tych celów może być nieco więcej.

Kuhtai

Kuhtai

Zryte, aż miło, szkoda że to nie nasze ślady (jeszcze 😉 )

Kuhtai

Kuhtai

Tam pójdziemy jak …

Kuhtai

Kuhtai

… czymś takim zjedziemy. znaczy zjedzie Marcin, mi życie miłe. Na dentystę też jeszcze nie zacząłem odkładać : D W każdym razie tura z Marcinem to również takie kwiatki ; )

Kuhtai

Kuhtai

Kuhtai

Kuhtai

Jak już wspomniałem – dolinka jest popularna, więc jak się tu trafi jakoś po opadzie to pewnie jest bajka.

Kuhtai

Kuhtai

Przed nami kolejna wariacja na temat tego gdzie tu można wejść i zjechać – przełęcz nie jest “przewodnikowa” ale zdecydowanie jest do załojenia. Taka obserwacja: ekipa przed nami to Czesi, ale nie o tym ale o tym gdzie wleźli. Idzie o to, że lokalsi nie zawsze celują w szczyt albo przełęcz ale często po prostu idą tam skąd można fajnie zjechać bez presji na zaliczenie jakiegoś konkretnego punktu topo. To właśnie ten przypadek. Zupełnie bez napinki. Podobamisiętobardzo 😀

Kuhtai

Kuhtai

Kilka widoczków z przełęczy.

Kuhtai

Kuhtai

No i Marcin w swoim żywiole : D Ja znów jadę sobie grzecznie prosto w dół bez szukania przygód ; )

Kuhtai

Kuhtai

Nas w zjeździe nieco poniżej progu dolinki znosi na wschód (co z reszta prowokujemy) licząc na to, że trafimy na teren który sami podpiszemy. I faktycznie – puchu możne nie ma ale zawijasy są tylko nasze 🙂 A wisienka na torcie to zjazd do samego auta 😉

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.