[AT] WippTal / Kreuzjöchl 📷

Czasem nawet FB potrafi zainspirować, tym razem był tą inspiracją post z tury w tej dolinie. A że nas tu jeszcze nie było a warunki miały być zacne to … potoczyliśmy się : )

Parking w Navis i nowy element wyposażenia skiturowego : ) Ładne zasłonki mamy? : D

WippTal

Mamy też trochę prześwitującego błękitu, rokuje nieźle.

WippTal
WippTal

Trochę powyżej Stöcklalm, jeszcze coś widać ale pogoda jednak siada zdecydowanie.

WippTal

Po wejściu na grań wiatr zrobił się na tyle silny a widoczność na tyle marna, że odpuszczamy dalsze podejście, przepinamy się w jakichś krzaczorach na grani i pomykamy na dół.

WippTal

Kreuzjöch, podejście drugie, przez noc lekko dosypało, pogoda poprawiła się solidnie. W zasadzie od rana i przez całą resztę dnia mamy lampę.

WippTal

W poszukiwaniu nietkniętego śniegu – dziś o niego łatwo.

WippTal

Dziś dochodzimy zdecydowanie wyżej, choć nie jest to ani Kreuzjöchl ani nawet pierwsza z kumulacji grani przed nim. Przepinamy się na jednym z wypłaszczeń grzędy, która podchodziliśmy w stronę Kreuzjöchl. Sama grzęda w zjeździe jest wyjątkowo czujna bo o ile na podejściu drut kolczasty pełniący role ogrodzenia nie był problemem to w zjeździe można się łatwo zdefasonować : (

WippTal
WippTal

Trochę radosnego brykania na osłodę : )