[SI] Soča (154o-17ookm)

Chyba każdy ma rzeki na które zawsze chętnie wraca, dla mnie jedną z nich jest Soča. Trasa z kraju do Słowenii to dobrych “kilka” kilometrów, ale z okolic Innsbrucka już nie tak wiele. Czyli doskonała okazja by przedłużyć sobie pływanie po Armadzie w pięknych okolicznościach przyrody : ) Na rozgrzewkę zaczynamy odcinek od ujścia Korytnicy do Cesocy.

Soca / OC-1 / Covert 9.3

Soca / OC-1 / Covert 9.3

Soca / OC-1 / Covert 9.3

Takie tam brykanie : )

Soca / OC-1 / Covert 9.3

Soca / OC-1 / Covert 9.3

I chwila relaksu : ) Dzień młody – jedziemy nieco wyżej by zrobić odcinek od Kanionu do … Cesocy : D

Soca / OC-1 / Covert 9.3

Brykania ciąg dalszy 😀

Soca / OC-1 / Covert 9.3

Soca / OC-1 / Covert 9.3

Soca / OC-1 / Covert 9.3

Soca / OC-1 / Covert 9.3

Soca / OC-1 / Covert T

Teraz chwila wygłupów, ale jutro będziemy testować Covert’a w wersji Tandem. Dla Myszki to powrót na białą wodę po pewnej przerwie. Fajny powrót. Ale zdjęć niestety nie będzie : (

Soca / OC-1 / Covert 9.3

Kolejny dzionek – sekcję Sprenica 2 – Tronovo pływaliśmy poprzedniego dnia. Dziś robimy ją jeszcze dwa razy : D

Soca / OC-1 / Covert 9.3

Soca / OC-1 / Covert 9.3

Soca / OC-1 / Covert 9.3

Soca / OC-1 / Covert 9.3

Soca / OC-1 / Covert 9.3

Soca / OC-1 / Covert 9.3

Nasza mini armada: jak by spojrzeć na rejestracje to idąc od lewej PL, A, D i 2x UK : ) Choć za to UK to Alan jako Irlandczyk może się obrazić ; )

PS
I jeszcze widok na bystrze rozpoczynające sekcję “Fridhof” z drona pilotowanego przez Kelvina:

Bajka – polecam koniecznie w pełnym ekranie. Trzeba wrócić : )

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *