[AT] Inn / Imster Schlucht (113okm)

Po pływaniu na Reutz więcej czasu idzie na retransport na kamping niż go spędziliśmy na wodzie na wodzie. Co nie zmienia faktu, że dzień jest młody i można by gdzieś wyskoczyć. Dolny Sill był, Środkowy Reutz był, Dolny Oetz to jeszcze nie dla mnie. Opcje w bliskiej okolicy ograniczają się w sumie do Imster Schlucht. Temat przemyśleń _przed_ zamoczeniem wiosła w ostatnim nieuregulowanym odcinku Inn’u czyli w Imster Schlucht właśnie zamyka się u mnie jednym słowem: respekt.

Inn / Imster Schlucht

Mamy spodziewać się sporych fal a w razie wywrotki dłuuuuuuugiego pływania. Rzeka ja na standardy “górskie” jest naprawdę szeroka a przedsmak tego co się będzie działo mamy już krótko po wodowaniu. Ale jak przychodzi co do czego to okazuje się, że “nie taki diabeł straszny”.  Fale w dwóch miejscach trafiają się naprawdę spore, ale o życie nie trzeba walczyć ; )

Inn / Imster Schlucht

Zaskoczeniem jest dla mnie natomiast cofka przy prawym brzegu tuż przed ujściem Otztaler Ache do Inn’u. Konkretnie zaskakuje mnie to, że w pierwszym podejściu nie jestem w stanie z niej wypłynąć, bo jej wzburzona woda dosłownie zasysa mi łajbę : (

Inn / Imster Schlucht

Jest też trochę przygód i wyławiania się, ale tym razem nie dotyczy to mnie : P Jak bym miał podsumować: przy 295cm (Pegel Magerbach) przy jakich pływaliśmy ten odcinek trudności wyceniłbym na WW II+. Zdecydowanie warto, bo fale są do okiełznania a buja fantastycznie : )

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *