[AT] SkiTour Report: Axamer-Lizum [ 22 II ]

Dziś jedziemy w bliskie okolice Innsbrucka, a konkretnie do Axamer. Dzień jest słoneczny a przy stacji kolejki czuć, że nie będzie powtórki z wczoraj – jest zdecydowanie mroźno. Parkujemy kilkaset metrów przed właściwym parkingiem, co ma tę zaletę, że w kieszeni zostaje 8€. Wybór miejsca to strzał w 10-siątkę, bo raz, że można zacząć podchodzenie już z poziomu parkingu, dwa, że warunki śniegowe są bardzo dobre.

Axamer Lizum
Podchodzimy lewą nartostradą, początkowo w cieniu i mroźnym wietrze. Wyżej jest już słońce a wiatr ustaje. Na niebie niewiele chmur – pogoda z tych bajkowych. Widoki w stylu tych z Dolomitów. Fajne miejsce. Na starcie ustaliliśmy, że podchodzimy do 12.oo – w każdym razie godzina powrotu zastaje nas przed przełęczą.

Axamer Lizum

Odklejamy foki, coś tam popijamy i ruszamy na dół. Magda jest chyba zaskoczona tym jak mi idą zjazdy ; ) Dostaję kilka porad które staram się wcielić w życie. Czasem coś wychodzi, czasem nie. Podejście było strome, więc zjazd jest szybki – niestety za szybki. W każdym razie na dole pozostaje powrót do samochodu.

One thought on “[AT] SkiTour Report: Axamer-Lizum [ 22 II ]

  1. Pingback: SkiTour Report: Axamer Lizum [ 2 V ] | Mysia Perć

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *