[IT] Ice Report: Colfosco [5-6 II]

W czasie ubiegłorocznego wyjazdu aura nie rozpieszczała, za to warunki w lodzie były były ogólnie lepsze. Tym razem z pogodą było odwrotnie (przynajmniej pierwszego dnia) i mogliśmy się cieszyć piknymi widokami.

Cascata Pisciadu' + Luianta
Wbijamy się oczywiście pod lodospad, który z drogi wygląda na najładniej wylany – Lujantę.

Luianta

Luianta
Tak wygląda pierwszy wciąg. Jak się do ładniej pogody i fajnego plastycznego lodu doda pancerne i wygodne stany to wyjdzie rewelacyjny dzionek z dziabką.

Cascata Pisciadu'
Jeszcze popołudniowy rzut oka na nasz jutrzejszy cel: Cascata Pisciadu’ i powoli trzeba myśleć o spaniu.

2016-02-07-019-Colfosco
Rześki poranek rzut beretem od lodospadu : )

Cascata Pisciadu'
Powyżej Tomek na pierwszym, a poniżej ja na drugim wyciągu. Jak widać wylało znacznie gorzej. Jak się do tego doda odgłosy delikatnych tąpnięć lodu to wyjdzie, że wspinanie mimo takich se trudności było dość czujne. Stanowska nie rozpieszczają – dziś mamy wyłącznie haki i pętle. Pogoda też słabsza – delikatnie prószy śnieg.

Cascata Pisciadu'

Cascata Pisciadu'

Cascata Pisciadu'

Cascata Pisciadu'
Tomek wbija się w trzeci wciąg.

Cascata Pisciadu'

Cascata Pisciadu'

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *