Strzegomka / Zapowiedź : )

Od chwili gdy wszedłem w posiadanie kamerki zauważyłem, że są rzeki na których dobrze się fotografuje ale kamerki jakoś nie korci używać. Są też takie na których to kamerka jest najczęściej w użyciu a aparat w odstawce. Strzegomka podpada pod ten drugi przypadek : ) Poza tym ta rzeczka to zdecydowane moje odkrycie chyba wręcz roku: w miarę czysta woda i szybki nurt (w zakolach łachy nawet nie z piachu ale ze żwiru!) to to, co tygryski lubią najbardziej. Do tego niemożebnie płytka, ale to akurat traktuję jako “smaczek” i coś co ją wyróżnia na tle dotychczasowych “dokonań” oraz umiarkowanie zwałkowa. Jak bym miał wymienić wady to:  takiej ilości opon na dnie to do tej pory jeszcze nigdzie nie widziałem. Poza tym na dwóch kilkukilometrowych odcinkach ma paskudnie uregulowane brzegi. Dziś dla zachęty – przed filmem, który zmontuję jak spłyniemy ostatni odcinek od Pełcznicy do Samotworu – tylko jedno zdjęcie z okolic Mietkowa:

2013-10-13-228-Strzegomka