Drawa

Wiem, że jeszcze nie skończyliśmy fotograficznej opowieści z Nepalu ale dziś post z nieco innej bajki – takiej pływającej, bo tak się składa, że od kilku miesięcy kanu na dobre zagościło w naszym życiorysie i w co roku w lecie będzie go tu na blogu nieco więcej. Zima to jednak zdecydowanie czas wspin – i nie mogę się już grudnia doczekać 😛

Dla zachęty:

Dwawa, kanu, kajak, spływ

Jeżeli masz ochotę zobaczyć więcej zdjęć i trochę przy okazji sobie poczytać, to zapraszamy na www.Kanu.pl :]

One thought on “Drawa

  1. Pingback: Drawa | Mysia Perć

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.